ANALIZA, KTÓRA ZAMIENIA SYSTEMY IT W REALNĄ WARTOŚĆ BIZNESOWĄ.
Procesy • Dane • Decyzje • Systemy
Po co analiza w projektach IT?
W wielu organizacjach dowiezione nie znaczy działające. System jest, proces niby istnieje, dane są gdzieś obok, ale całość nie składa się w spójny obraz.
Moją rolą jest przywrócić sens: pomóc zrozumieć, co naprawdę się dzieje, uporządkować chaos i przełożyć to na rozwiązania, które faktycznie wspierają ludzi w pracy, rozwiązania, które faktycznie wspierają ludzi w pracy, a nie tylko spełniają założenia projektu.
Co porządkuję?
Chaos w procesach i systemach
Procesy są porozrzucane po kilku systemach, każdy widzi tylko swój fragment, a całość nie składa się w spójny obraz. Porządkuję zależności między procesami, danymi i systemami tak, żeby organizacja wiedziała jak naprawdę działa.
Niejasne wymagania i decyzje „na wyczucie”
Przekładam potrzeby biznesowe na jasne decyzje i wymagania, które mają sens dla zespołów technicznych. Bez zgadywania, bez „doprecyzujemy w trakcie”, bez dokumentów dla dokumentów.
Systemy, z których ludzie naprawdę chcą korzystać
Pracuję tak, żeby użytkownicy widzieli realną zmianę: praca jest szybsza, prostsza i pewniejsza, a system faktycznie wspiera ich działania zamiast je utrudniać.
Najpierw rozmowa. Potem decyzja.
Każdą współpracę zaczynam od bezpłatnego, godzinnego spotkania.
To nie jest sprzedaż ani prezentacja oferty. To rozmowa o tym, co faktycznie dzieje się w projekcie:
gdzie faktycznie jest chaos,
co nie działa w praktyce,
- dlaczego dowiezione nie przekłada się na efekt.
Jeśli po rozmowie okaże się, że problem nie leży w analizie
albo że nie jestem właściwą osobą – mówię to wprost.
JAK PRACUJĘ?
Porządek zamiast chaosu. Krok po kroku.
Nie zaczynam od dokumentów ani narzędzi.
Zaczynam od zrozumienia, co naprawdę dzieje się w projekcie i dlaczego dowiezione nie daje efektu.
Pracuję sekwencyjnie. Każdy krok ma sens i cel.
Chcesz zobaczyć, jak to wygląda w realnych projektach?
Rozmowa i kontekst
Rozmawiam z ludźmi najbliżej problemu: biznesem, IT, operacją. Patrzę na realne cele, decyzje, które już zapadły i miejsca, gdzie projekt się rozjeżdża. Bez ocen. Bez szukania winnych. Z faktami.
Porządkowanie i decyzje
Porządkuję procesy, wymagania, dane i zależności między systemami. Oddzielam to, co ważne, od tego, co tylko „ładnie brzmi”. Efektem są jasne decyzje zamiast zgadywania.
Przekładanie na rozwiązania
Dopiero wtedy przekładam to na wymagania, backlog i zakres zmian. Pracuję blisko zespołów technicznych i architektów. Dbam, żeby rozwiązania miały sens biznesowy i były używalne.
Sprawdzenie w praktyce
Na koniec sprawdzamy, czy to działa dla użytkowników i dla biznesu. Jeśli nie działa to wracamy krok wcześniej. Bez zamiatania pod dywan.
Dowiezione ≠ działające
Dlatego zaczynam od zrozumienia, nie od rozwiązań.
Gdzie pracowałam?
Centralizacja danych klienta i zgód (RODO)
Problem Dane klientów porozrzucane po wielu systemach. Brak jednego obrazu klienta, niejasne zgody, ryzyko regulacyjne. „Dowiezione”, ale nie do końca działające. Co zrobiłam Zaprojektowałam centralny widok klienta oraz rejestr zgód, pracując blisko biznesu, IT i zespołów prawnych. Efekt Spójny obraz klienta, zgodność z regulacjami i decyzje oparte na danych, a nie domysłach.
Audyt i uporządkowanie ekosystemu IT
Problem
Systemy rozwijane latami bez wspólnej wizji. Decyzje „na wyczucie”, brak jasności co naprawdę działa, a co tylko wygląda dobrze na slajdach.
Co zrobiłam
Oddzieliłam założenia od faktów i przygotowałam rekomendacje dalszego rozwoju.
Efekt
Jasne decyzje zamiast zgadywania oraz plan rozwoju oparty na rzeczywistych potrzebach organizacji.
Uspójnienie procesów operacyjnych i systemów
Problem Procesy istniały „na papierze”, systemy formalnie działały, ale użytkownicy omijali je w codziennej pracy. Dane były niespójne, a decyzje opierały się na obejściach. Co zrobiłam Uporządkowałam wymagania i sposób ich realizacji tak, aby systemy wspierały proces, a nie go blokowały. Efekt Większa adopcja systemu, prostsze decyzje operacyjne i realne przyspieszenie pracy zespołów.
Z notatnika analityka
Piszę o projektach IT od środka. O decyzjach, chaosie i dowiezionych systemach, które nie działają. Bez poradników. Bez buzzwordów.

Aplikacje – co to właściwie znaczy?
Czy zadawaliście sobie kiedyś pytanie czym w zasadzie jest aplikacja? Wbrew pozorom to nie…

Masz świetny produkt? Klienta to nie obchodzi.
Aby stworzyć dobre i użyteczne rozwiązanie, potrzeba całej drużyny – od architektów, przez programistów,…

10 przykazań złego analityka
Analityk to ktoś, kto ma pomóc zrozumieć problem, znaleźć rozwiązanie i ułatwić życie zespołowi…
Masz system, który działa… ale tylko na slajdach?
Jeśli coś w projekcie nie gra, ale trudno nazwać co dokładnie, zacznijmy od rozmowy. Bez sprzedaży. Bez prezentacji. Jedna godzina, żeby sprawdzić, czy mogę realnie pomóc.